O FundacjiPomysł założenia fundacji „chodził mi po głowie” od momentu, kiedy okazało się,że Ola jest chora. Nie można było znaleźć żadnych informacji w języku Polskim o chorobie praktycznie nigdzie. W internecie pojawiały się tylko krótkie opisy choroby, jej charakterystyka, ale nigdzie nie było informacji jak ją można leczyć i gdzie ją leczyć. Przeżyliśmy wiele trudnych chwil, widzieliśmy i poznaliśmy wiele dzieci i ich rodziców, którzy mają podobne problemy. Wiemy, że nasz przypadek jest bardziej skomplikowany od innych, bo nie można choroby Oli dokładnie zdiagnozować, leczenie jest trudne, skomplikowane a jego skutki nieprzewidywalne…Fakt, że Ola miała już 16 operacji, a ma tylko 7 lat świadczy o tym jak bardzo trudnym jest przypadkiem dla współczesnej medycyny zwłaszcza w naszych Polskich warunkach. Ola od samego początku swojej choroby walczyła o swoje życie i kilka razy była na granicy życia i śmierci. Ostatni raz walczyła o swoje życie w grudniu 2006 r i w Mikołajki była operowana, była bardzo dzielna i walczyła, pomimo że lekarze uważali jej stan za krytyczny i wg wszystkich norm powinna znaleźć się na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, podpięta do respiratora. Ale Ola bardzo dzielnie znosiła wszystko i szybko wracała do zdrowia. Wtedy postanowiłam, że założę Fundację „Pomoc dla Oli” i zrobię wszystko, aby jej pomóc, pojawiła się, bowiem możliwość, aby skutecznie leczyć ją w USA.

Wiem, że takich rodzin jak nasza, które borykają się z podobnymi problemami jest wiele i nasza Fundacja, mogłaby w przyszłości pomagać też innym dzieciom. Na pewno informacje o chorobach rozwoju twarzo-czaszki i zespołach genetycznych pomogą im zrozumieć, na czym dana choroba polega, jak ją leczyć i gdzie można ją leczyć. Lucyna Witkowska /mama Oli/ Koszt leczenia Oli w USA to 221.860$ czyli okolo 700.000PLN, to jest koszt samej operacji, do tego dojdą jeszcze koszty przelotu i pobytu w Filadelfii przez około 4 miesiące. |